motyw smoka

Patrzysz na wiadomości znalezione dla zapytania: motyw smoka




Temat: średniowieczne baśnie i legendy w fantasy
Występujące wszędzie elfy i krasnoludy jako nawiązanie do legend o karłach i Alfach, o olbrzymach. "Ostatni jednorożec" jako nawiązanie do legend o jednorożcach. Motywy arturiańskie w "Był sobie raz na zawsze król", "Mgłach Avalonu" i reszcie fantasy w klimatach arturiańsklch.
Musisz tylko do utworów literatury wyższej? To może Sapkowskiego też nie... A jeśli możesz, czemu nie Potter? Tam wśród bohaterów masz Ginevrę, Percivala, Artura, Ronalda, kielich, który potrafi decydować, ktro jest czegoś godny albo nie, masz domowe skrzaty z baśni Grimmów, masz smoki i bazyliszki, olbrzymów, jednorożca, jest legenda o kamieniu filozoficznym. Jelenia, który przepędza demony można zidentyfikować jako jelenia - symbol Chrystusa, tryumfującego nad złem w postaci węża.
"Jerzy i Smok" -jako nawiązanie do legendy o świętym Jerzym, który zabił smoka.
Smoki pilnujące skarbów - połowa twórczośći fantasy i całkiem sporo legend.
Wampiry i wilkołaki - chioćby "Wywiad z wampirem i pochodne.
Post był edytowany przez autora dnia 02 17 2005 o godzinie 16:29






Temat: Nowy odcinek - komentarze

Mr Death napisał/-a:

Mianowicie ten motyw z raikiri pod wodą. Jeśli rozpatrujemy go w hierarchi żywiołów to w sumie nic z tego nie wynika, bo woda nic nie ma do pradu, a zaś używanie zdroworozsądkowego myślenia w tej kwestii, jeśli chodzi o mechanikę świata shounenów jest bez sensu bo to jest przecież wymyślone :P Tak więc można sobie gdybać, ale w sumie nic z tego nie wyniknie. Tj nie da sie jednoznacznie określić czy to raikiri mógłby używać pod wodą czy nie xD



No to sie w sumie troche nie zrozumielismy. Na rozumowanie animowe to zeby powstalo mocne jutsu (z 2och zywiolow nie zwiazanych ze soba) trzeba je w jakis sposob polaczyc, a jesli uzytkownik nie ma takich zamiarow to w sumie nic nie powinno sie stac. Tzn w przeszlosci zamiarem bylo polaczenie zywiolow, a chyba jak dotad nie mielismy przypadkowego super-ataku.

drzewa na jeden krok... dlugie nogi musi miec ten sai
zenujace randomy ciag dalszy...
Yamato wyjatkowo beznadziejnie narysowany
nie maja co wymyslic tylko te smoki i smoki... szkoda gadac

nie wiem dlaczego mowicie ze duzo akcji... jak dla mnie poziom nie wyzszy niz pozotsale odcinki.
Ocena: 1/10 (jbc nizej nie mozna)





Temat: wzór smoka z motywem yin yang
witam jestem tu po raz pierwszy wiec jak cos zle zrobie to nie krzyczec poszukuje tatuażu takiego jak w nazwie bedzie to tatuaż na łydke w wersji kolor, przedstawiam przykładowy wzor co prawda to nie tatuaż ale cos w tym stylu zeby byl,
http://www.freewebs.com/t...g%20314x425.jpg
pozdrowka
ps. prosze mi nie podawac linku typu. www.google.pl, przejrzalem duzo juz stron i ogolnie widze tez niechec do osob nowych bo zazwyczaj jest tak ze zarejestruje sie poprosi o wzor i wiecej na forum nie zajrzy, wiec u mnie bedzie inaczej pozdrofka



Temat: Yakuza 3 w parze z PS3
Każdy kto chce kupić PS3 ma teraz okazję kupić ją wraz z Yakuza 3 w pace. Gra od segi będzie dołączana do zestawu z PS3. Zestaw ma zawierać oczywiście białą PS3 z motywem smoka, gra Yakuza 3 oraz PAD. Zestaw będzie sprzedawany tylko w Japonii, a dostępny będzie od 26 lutego. Cena zestawu ma wynosić 45 980 jenów. Każdy kto chce zakupić ten zestaw musi spieszyć się ponieważ do sprzedaży trafi jedynie 10 000 sztuk. Niestety sony jeszcze nie pokazało fotek z zestawu.





Temat: [rmxp][Tilesets][szukam]Laboratoria alchemicznych

Prefiksy MUSZĄ się znaleźć na samym początku tematu, przykład: "[rmXP][muz] Midi i charsety z motywem smoka"

Radzę przeczytac to..

http://www.teamanti.com/rmxp/alchemistlab.png

tu masz jeden



Temat: TU SIĘ WITAMY !!!!!!!!!!!!!!!
Witam wszystkich.
Jestem szczęśliwym posiadaczem pierwszej Zippo od 2000 i po zatopieniu jej na rajdzie i ponownym bezproblemowym odpaleniu nie używam niczego innego. Interesuję się militariami japońskimi- bronią białą a co do kolekcji -zapalniczkami z motywem smoków.
Pozdrawiam
PS. czytanie regulaminu po dwóch nieprzespanych nocach nie jest wskazane..



Temat: Potomek smoka i człowieka
Nie trzeba czytać od początku, bo nawet w poście nad Twoim, Midmicth, Sancho pisze: [cytat] Moim celem było stworzenie logicznego ciągu zdarzeń mającego na celu powstanie potomka smoka i człowieka/elfa/ewentualnie zwierząt. [/cytat]
Jednak, żeby i na przyszłośc nie było wątpliwości, to może ja podkreślę to tutaj:

PISZĄC PÓŁ CZŁOWIEK-PÓŁ SMOK DOKONUJEMY PEWNEGO UPROSZCZENIA, PRZEZ KTÓRE ROZUMIEMY MIESZNKĘ SMOKA Z KAŻDYM GATUNKIEM HUMANOIDALNYM !!!!

A co do występowania... Cóż, nie wydaje mi się, żeby półsmok był niedostępny dla graczy. Tylko nalezało by tu uściślić, że taki gracz prowadzi półsmoka, gdy ten jeszcze nie nauczył się panować nad swoimi cechami. W takim przypadku postać nie sprawia, że nagle w drużynie pojawia się gigant nie do pokonania. Co więcej, jak już pisałem, w takiej fazie "dary" są raczej przekleństwem. I fakt, że prowadzenie takiej postaci na pewno jest niezwykle trudne i wymaga treż bardzo dobrej współpracy z MG (w sytuacjach "wyjątkowych"), ale nie wydaje mi się, by ktoś, kto zdecyduje się na prowadzenie takiej postaci nie był tego świadomy.

Aaa... I jeszcze jedno: Ten motyw z mieszankami smoka ze zwierzętami jest niezwykle ciekawy, ale może na azie nie rozwijajmy go zbytnio, by nie wprowadzić zamieszania do dyskusji. (Tylko błagam, niech się nikt od razu nie rzuca, by ytaki temat założyć...).

--
[b]Hoevding Roede Ygg Oernulf Enfoldig Kahan fra Lomsteg fra Plios Jarl Gammel-Bjoerndal[/b]

Ygg opieką teraz zmęczonych mieczem otoczy (...)
Zbliż się, jeśli się ważysz.

[i]Edda, Grimnismaal[/i]



Temat: Potomek smoka i człowieka
Smoki są o wiele bardziej długowieczne nisz reszta z ras... Taka moda może trwać kilka pokoleń ludzkich, a część takich potomków przetrwa do nastepnej mody, ale na pewno nie wszyscy!
dla mnie smok, to stworzenie którego czas życia liczymy w tysiącahc lat, 20 albo 30k to akurat. I taka moda mogłby się pojawiać powiedzmy cztery razy podczas życia standardowego smoka. Ale nie częściej...

Ciekawy motyw byłby, jeśli jeden ze smoków uznał swoje półsmocze dzieci za przydatne i zaczął wykorzystywać do zdobywania większego bogactwa...

--
Sancho del Vivar

Może przeczytacie mój artykuł: "Z perspektywy czytelnika"
Oto link: [url]http://valhalla.elixir.int.pl/articles.php?id=366[/url]



Temat: porządnie wykonane motywy na zamuwienie
szkoda ze nie chodzi możesz zobaczyć jakich obrazków użyłem robiąc tak :
wejdź w jaki kolwiek folder , kliknij na zakładkę "narzędzia" wybierz "opcje folderów"
wyskoczy okno klikasz w zakładkę "widok" pojawi ci sie takie kratki co można odznaczyć
szukasz kratki co pisze "ukryj rozszerzenia znanych typów plików" to odznaczasz (kratka musi być pusta)
i klikasz ok

dzięki temu pojawi ci sie końcówka np. "smoki.thm" zmienisz na "smoki.rar" i klikasz ok
pojawi ci sie okno z potwierdzeniem i klik ok (musisz mieś win rar) (muszisz mieć kompa XP) jak wszystko zrobisz dobrze to zmieni ci się ikonka potem klikasz na nią prawym od myszki i "wypakuj do smoki" w folderze będziesz miał wszystko
UWAGA potem musisz tylko zaznaczyć tamtą kratke i ok

----------------------------------------------------------------------------------------------

ten motyw spróbuje zrobić jeszcze raz



Temat: co to za utwór (operowy) ?
Co to za motyw muzyczny w tych zwiastunach ? nei moge dorwać tej piosenki >>>
http://fdb.pl/film/6610-babylon-a-d/zwiastuny (po lewo zwiastun, za połowe zwiastunu jest ten motyw )
http://pl.youtube.com/watch?v=nClSLM_L-sw ..( to fake zwiastun dragonball 2009, smok jest z D-wars ale nie oto chodzi, chodzi i ten motyw muzyczny)
dziekuje jelsi ktosby znał tytuł .



Temat: Zwierzęta w fantasy
Konie pojawiają się często ponieważ są jednym z najszybszych środków transporty. Postaci literackie hodują te zwierzęta gdyż nie raz potrzebne są im by dotrzeć w jakieś miejsce w dość krótkim czasie.
Szczury, nietoperze i sowy nadają grozy. Puszczyk pohukujący w lesie, nietoperz wylatujący z groty, szczur spadający do kałuży... To nadaje klimatu grozy.
Smok jest choba najbardziej charakterystycznym stworem, kojarzącym się z fantasy. W każdej prawie ksiązce jest motyw skoma: Hobbit - Smaug, Rudy Jil i jego pies - smok o bardzo długim imieniu, którego nie pamiętam, Srebrna Korona - Ellegon... Tego jest dość dużo. Choćby Królestwo Złotego Smoka, gdzie wszystko kręci się wokół tego ostatniego.
Wilki - te także dość często się pojawiają. Nie raz jako pomocnicy (chowańce), innym razem jako wcielenie zła (wargowie).

--
Śmiej sie najgłośniej jak możesz, aż do utraty głosu. Wtedy będziesz mógł milczeć, myśleć i radować się z tego, że inni też śmieją sie w niebogłosy...



Temat: Pazury niedźwiedzie a śmierć
To mi przypomina wątek z baśni o Szklanej Górze. Bohater wspina się na nią przy użyciu rysich pazurów. Góry pilnują potwory. Gdy bohater zmęczony zasypia w połowie drogi, zostaje porwany przez demonicznego sokoła, który bieże go za zmarłego i wbija w niego szpony. Heros się budzi i odruchowo łapie sokoła za nogi, przerażony ptak unosi go nad zamek, znajdujący się na szczycie góry. Kiedy drapieżnik krąży wokół cudownej jabłoni, bohater obcina mu nogi i spada na gałęzie drzewa. Zerwanym złotym jabłkiem rzuca w smoka pilnującego bramy. Smok skacze do fosy i znika.
Po dostaniu się do zamku uwalnia i poślubia uwięzioną królewnę, która czekała na wybawienie 7 lat. Potem jednak bohater nie może już opuścić góry - co tłumaczy się tym, że dostanie się na szczyt jest równoznaczne ze śmiercią. Ożyli natomiast martwi rycerze (którzy zginęli próbując dostać się na szczyt), skropieni krwią sokoła. Czyli - ofiara życia bohatera przywróciła życie innym. Oczywiście, królewna pierwotnie była boginią.

Przeróbka tego motywu występuje w legendzie herbowej Jastrzębców (konie podkute tyłem naprzód zamiast pazurów).

Możliwe, że pazury były przynależne trupowi, ale czy tylko? Można je interpretować też jako trofeum z oręża pokonanego przeciwnika. Dość często znajduje się pazury w miejscach jak najbardziej związanych z żywymi. W Gdańsku, Opolu, Kruszwicy znaleziono je chyba na terenie zabudowy miejskiej.



Temat: Wejście białego królika...
Co do nazwy klubu - Bialy krolik, jako analogia do RT..... Ja mialem 2 inne pomysly.. jeden odpada ze wzgledu na zastrzezona nazwe a drugi.. coz.. Pierwsza nazwa to Pink Panther... Przy Red Tigerze wygladala by po prostu slodko... Pozatym jest jeszcze motyw ktory niczym hymn mozna bylo by puszczac n akazdych zawodach, oraz styl rozowopantero nasladowniczy, przy muzyce... Druga nazwa to Szary Smok.... Logo przayciagalo by uwage.. Sary - wiadomo czemu, a smok.. coz zawsze mialem do nich slabosc.... Mozna bylo by zapozyczyc niektore elementy, jak np. zianie ogniem, kwasem (to niektorzy i tak umieja bez tego), porazanie innych strachem (latwe do zaobserwowania, gdy np. w tramwaju jedzie "porazajacy", o bardzo "intensywnym" zapachu, powodujacym ze wokol robi sie pusto.. ), latanie (jak ktos che, to sie da, czasem niestety tylko raz.. ), itd..



Temat: Latajacy smok,przyczajony tygrys/Flying Dragon,Leaping Tiger
------------------------------------------------------------



Data premiery: 2001-10-10 (Świat)

Produkcja: Chiny, Hongkong
Gatunek: Przygodowy, Akcja, Sztuki walki

Reżyseria: Allen Lan



Parodia filmu „Przyczajony tygrys, ukryty smok”. Mimo że obydwa filmy oczarowują widza wschodnim klimatem, orientalizmami i mnóstwem podniebnych walk w stylu Wuxia Pien, to każdy opowiada o walce dobra ze złem z innej perspektywy. Tutaj dominują z oczywistych względów głównie wątki komediowe, a motywem przewodnim filmu są przygody Luka Ching Yanga, złodzieja koni, jego żony i walka z demonami przeszłości. Twórcy filmu stanowczo odżegnują się od tego, żeby ich obraz, z wyjątkiem podobnego tytułu, miał coś wspólnego z „Przyczajonym tygrysem…”. Pewną ciekawostką jest udział w obu filmach Cheng Pei-Pei, która tu zagrała żonę Luka.



Eugenia Yuan:
Sammo Hung Kam-Bo: Luk Ching-yang
Pei-pei Cheng: Liu Ru Yuen
Jade Leung: Liu Yun-long
Sammo Hung Kam-Bo: Luk Ching-yang

------------------------------------------------------------



Temat: Filmik z Wowa
Mam nadzieje ze nie dostane zadnych ostrzezen ale chce wam pokazac jak wyglada prawdziwy filmik z gry gdzie widac ze tworca wlozyl w to kilka dni pracy czasami filmy powstaja ze 3 miechy czyli poprostu az milo sie oglada
Link zaczerpniety z jednego z najwiekszych foruach SC/W3/no i topic o WoWie gdzie wypowiada sie elita polski
http://www.warcraftmovies...ew.php?id=12450
Nie radze z filefont bo bedziecie sciagali ze speedem 15kb/s a film ma 400mb wiec widac ze ma duzo grafiki roznorodnej muzy itd
Moja ocena :
Muzyka - mozna by bylo pare elementow jeszcze dograc ale ok 10/10
Grafika - 10/10
Akcje - nie znam sie na wowie tylko mnie to troche denerwowalo ze 4 rozne smoki tak samo wygladaja
Operowanie kamera - poprostu boskie wszystkie akcje ladnie pokazane itd 10/10

inne spotrzezenia:
Jak widac troche motywow z filmikow z Counter Strika np:
- z Choual X muza i motyw z takimi scianami nie wiem jak to opisac
- Motyw z DB a mianowicie Kamehameha w jakims filmie z Cs-a to samo bylo tylko ze koles z noza walil i bylo siekanie z jakiego anime mieczem

kto sciagnol niech oceni
pozdrawiam



Temat: Slayers
Um... w serii 3 jest znacznie mnie humoru, postawiono bardziej na psychologię postaci. Zmieniono tez design smoków - wyglądają jak niedorozwinięte pokemony... =='
No ale o fabule - jak wiemy kontynent, na którym żyła Lina i spółka, oddzielony był od reszty świata magiczną barierą. Barierieową zasilała również moc Phibrizzo, który stałsie denatem pod koniec serii 2. Lina, Zel, Gourry i Amelia, po przypadkowym zniszczeniu portu i całej flotylli przypadkiem zostali posłami, mającymi oznajmić pokojowe zamiary tym po za barierą. Kilkakrotnie napada ich jakiś Złoty Smok, wkrótce też do drużyny dołączyła nowa postać - Filia, o bardzo ciekawej broni w bardzo ciekawym miejscu. Pojawia się też Xellos i nowy "czarny" charakter - Vaalgarv, dążący, a jakże, do zagłady. Ma jednak swoje motywy.
W całej serii postawiono raczej na psychologie postaci, niż na humor i akcję - nie przesadnie, tego też nie brakuje. No i najważniejsze - nie wiadomo do końca, kto tu jest zły. I czemu wszyscu chcą posiąść miecz Gourry`ego?
Zakończenie zdecydowanie najbardziej wzruszające, chlip...

(w nawiasie: a ja się staram nie wyjść na otaku...buhehe...)

--
Kobieta jest zmienna, ruchliwa, próżna, podejrzliwa. Lubi swary, grozić, rugać, skąpa, podła i pleciuga, ambitna, niesforna, stręczycielka, łeb pusty, co czyni, szkoda wielka.

Papież Pius II




Temat: Nowy chapter - komentarze II.

Cytat:

IMO smok jest lost, doomed and tossed, a z tym języczkiem w buzi... Chciałbym zobaczyć panel, na którym Deidara sięga głową do torby przy swoim pasie (lepsze niż twister xD)



W spoilerze pisze, ze zjadl resztki smoka i sie nie kloc :P Ale z torba lepszy motyw xD Wyginam smialo cialo ;P



Temat: [ankieta] smoki czy beholdery czy jeszcze coś innego?
wszystkie nazwy oklepane wbrew pozorom ifryt tez jest czesto spotykany Ale smoki na pewno NIE czemu w kazdej grze musza być te przebrzydłe gady? Behemoty... hmm motyw oklepany w hirołsach, ifryt... jezeli tylko te 3 sa do wyboru to wybrałbym ifryta z drugiej strony mozna by uzyc bardziej czegos oryginalnego lub barrrdzo zadnko spotykanego a moze wlasna nazwe wymyslec i narysowac z wyobrazni hm? nie bedzie Ciekawiej?



Temat: Lwówek Śląski - płyta nagrobna
Kolejnym problemem jest umieszczenie na nagrobku zwierząt symbolicznych. Zwierzęta te to lew (po stronie rycerza) i smok (po stronie kobiety) - dziś zakryte wskutek wmurowania płyty w ścianę. Istoty te odwołują się do Psalmu 90: „Będziesz stąpał po wężach i żmijach,/ a lwa i smoka będziesz mógł podeptać.”
Nad tym motywem nie chcę się za dużo rozwlekać, jest nawet dziś dobrze znany i rozpoznawalny. Nie są one jednak jedynymi symbolami pobożności zamieszczonymi w dziele. Zadanie takie spełnia również sznur paternostrów, służący do modlitwy Ojcze Nasz, a więc do dewocji prywatnej (przez niektórych identyfikowany jako jedynie sznur pereł, bez związku z dewocją).



Temat: Seria gier Gothic
Sorry sorry. Co do Gothica to najbardziej mi jedynka przypasila najbardziej gesty klimat.

Polemizowałbym. Oczywiście, masz prawo do tego, aby uważać że najbladziej klimatyczna, była część pierwsza. Ja mimo wszystko uważam, że motyw "Śniącego" i tajemniczej bariery, był raczej średni. Moim zdaniem, najbardziej klimatyczna była dwójka i trójka. Przede wszystkim w części drugiej: miasto Khorinis i okolice, polowanie na smoki. W trójce: motyw wybrańca i alternatywne zakończenie gry. Ogólnie cała seria, jest naprawdę bardzo klimatyczna.



Temat: Tatuaż
za mną chodzi tatuaż - nowy. Na razie nie mam jednak kasy.

Póki co z mężem zadowalamy się hennowymi tatuażami - on też chce zrobić sobie na stałe.
Może pójdziemy razem na drugą rocznicę ślubu.

Ostatnio zrobiłam małżowi na ramieniu wielkiego pająka i bardzo mu się ten motyw spodobał.
Chciałby nawet sobie go na stałe poprawić.
A ja - w sumie podoba mi się albo skorpion albo smok nad kostką.

W tej chwili mam smoka ale jak mi zejdzie to zrobię innego.



Temat: ocencie ten tatoo
... Jeszcze daleko do poprawnie... Weź sobie kartkę i zacznij rysować ten motyw w różnych kombunacjach ze światłem, aż pojawi się ten "smok" (mnie ni chusteczki to smoka nie przypomina) w 3d. Jak już narysujesz to z 5 razy, szukaj swoich błędów, albo zamieść pracę tutaj i rysuj go już po poprawkach. Nie chwytaj odrazu za maszynę, bo napisaliśmy, że jest źle. Nie tędy droga. Niestety lepiej nie wyszło, inaczej - tak, ale jeszcze to nie jest to.



Temat: Heroizm bohaterów
mój MG jest najlepszy w naszym miasteczku:)
a heroizm.. hm.. na ostatnich sesjach były mniej więcej takie:
-podczas walki ze smokiem cztery wysokokręgowe postacie nie poradziły sobie.. jednak sytuacje rozwiązał pierwszokręgowy wietrzniak który, kiedy skończyły mu się strzały, zaatakował smoka nożem.. zadając mu ostateczny cios.. to był szok.. a jaka radość:D
-11 kręgowy elf wybrał sie na łowy "na ludzi" dla zabawy i po drodze trafił do wieśniackiej wioski i zaczął wystrzeliwać jej mieszkańców.. elfa zdziwiło to.. że po krótkim czasie skończyły mu się strzały a podczas wystrzału ostatniej strzały na domiar złego na kościach wypadły same jedynki i dwójki (porażka totalna) i złamał mu sie łuk.. a wieśniacy.. zadźgali go widłami boli
-po udanej wyprawie drużyna osadziła się w karczmie a że nikomu zbytnio nie chciało sie już grać to kazdy robił co chciał.. ciekawy motyw był kiedy to troll udowodnił że jest nierozgarnięty troche.. mianowicie po popijawie zaczął rozmawiać z mistrzem żywiołów który pokazał mu księgę za którą zapłacił ponad 10000 sztuk srebra.. troll nie lubiąc elfa ani jego chwalącego tonu wyrwał najważniejszą kartke ze środka gracz grający elfem mało co nie beczał ale doła miał niezłego
-ta sama sytuacja.. ksenomanta próbuje nauczyć trola orientacji w terenie.. jednak troll perfekcyjnie odegrał swoją rolę zabawa na sesji była przednia



Temat: [R75 2.0CDT] 10l/100km i dziwne bulgotanie

Eureka..mój od wczoraj już nie pali jak smok. Strasznie droga i pracochłonna naprawa była potrzebna - uzupełnienie płynu do chłodnicy w zbiorniczku Zastanawiałem sie przez chwilę jakim cudem mogło miec to taki wpływ i w sumie doszedłem dość szybko dlaczego (przynajmniej tak mi sie wydaje). Silnik przez to, ze mała ilość płynu pompka przewala z zastrzaszająca prędkością i termostat pewnie otwarty na maksa, nie ma szans złapac własciwej teperatury, szczególnie na krótkich odcinkach. Bynajmniej uzupełniłem płyn (sucho nie było ale płynu tez już nie) i problem zniknął jak ręką odjąc a i silnik nagrzewa się zdecydowanie szybciej i wrócił mój ulubiony motyw na zegarach...wskazówka paliwomierza idąca w góre nie w dół

Czytaj uważnie....



Temat: Polonez Atu 3,0V6 PROJEKT
Kumpel ma taki silnik w swojej rajdówce - niestety nie mam pojęcia jak go tam wsadzili - coś mi kumpel przebąkiwał że ma zmienioną miske olejową i smok od pompy oleju bo ponoć zbyt wysoko wchodził ale to są tylko takie pogłoski.
Jak się z nim będę widział to porobię fotki.
Na pewno jest ten sam motyw co w Roverze - wydech z drugiej strony. Chyba akumlator jest przeniesiony oraz zmieniony dolot silnika. Ale miedzy alternatorem a karoserią jest 0.5-1cm prześwitu



Temat: Pytania na temat zasad
Motyw z ochroną przed Genjutsu nie jest chyba jeszcze skończone. Ale prawdopodobnie Kai zostanie wywalone z technik podstawowych, ew. będzie miało adnotację, że można je zakupić z punktów technik podstawowych.

Co do technik autorskich. Co w tym złego, że dwóch graczy użyje tej samej, dajmy na to ognistej techniki i jeden nazywa ją 'techniką popielnego smoka zagłady', a drugi 'techniką popielnej anihilacji'? Tym większe zdziwienie, że ktoś jednak na takie coś wpadł. Przecież jak opracowujesz technikę samodzielnie, nie kapniesz się nagle, że o ktoś takie coś miał, więc powinienem to nazwać xxx no Jutsu.
Na koniec, zaklepywania technik nie ma. Tego jestem pewien. Możesz przedstawić MG koncept, możecie go razem dopracować itd., ale zaklepać konkretnej techniki raczej nie można.



Temat: Anime z dzieciństwa
Hmm, z pewnego punktu widzenia wciąż jestem dzieckiem, ale raczej nie stoi to na przeszkodzie w opisaniu tytułów, które w pewien sposób kształtowały moją wyobraźnię (taa, anime miało w tym spory udział)

Saint Seiya- to najwcześniejsze anime, jakie pamiętam. Może wcześniej miałem jakąś styczność z Sailor Moon, jednak nie jestem pewny, a na pewno nie widziałem tego zbyt dużo . W każdym razie Rycerze Zodiaku trafili do mnie we wczesno-przedszkolnych, więc nie przeszkadzała mi idiotyczna fabuła, tłumaczenie i cenzura- a zostało sporo wspomnień. Zbroja Amoka rządziła, w dziecięcych zabawach zawsze byłem Shiryu (tak miał chyba na imię Rycerz Smoka)

Dragon Ball- pewnie nie będę tu wyjątkiem, jeśli powiem, że byłem fanatykiem tej serii. Dziwne może być to, że miałem wtedy 4 lata, i zainspirowany DB prałem się w najlepsze ze starszymi kumplami xd.

Soul Hunter- pamiętałem parę motywów i postaci z tej serii, ale ogólny zarys fabuły zamazał mi się w pamięci (a może w ogóle go nie czaiłem?). Dopiero po paru latach obejrzałem ponownie ten tytuł, i byłem pod sporym wrażeniem.

Yaiba- bardzo podobny do DB, więc mi się podobał. Motyw z kulami do mieczy i stworkami kojarzył mi się też z Pokemonami.

Slayers- lubiłem, oglądałem, ale nie byłem takim fanatykiem jak w przypadku DB

Pokemon- brałem udział w ogólnej pokemanii, zbierałem tazosy i jakieś naklejki, ale nie mam do tego takiego sentymentu jak do DB.

Beyblade- fabuła ssała, ale motorem napędowym serii (i tym co przykuwało późneij do TV) były spinnery w Laysach i możliwość gry z kumplami.



Temat: Czy w fantasy można wszystko?
A czemu nie ma smoków? Chyba jednak były w słowiańskiej mitologii, ale w innej formie niż występujące w popularnym wyobrażeniu (jak dobrze pamiętam, to odpowiadały za powodowanie trąb powietrznych mających niszczyć uprawy). A elfy... może niech sobie zostaną daleko w Brytanii .

Jak dobrze pamiętam, to w grze fabularnej Arkona również pojawił się motyw nieprzyjęcia chrztu przez Mieszka I. Jak chcesz, to możesz trochę na ten temat poszperać.



Temat: Wolfe, Gene - Rycerz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Okładka: miękka
Liczba stron: 448
Wymiary: 130 x 205 mm
W sprzedaży od: 20.08.07
Cena: 27,5 Zł

Cytat: Olśniewająca powieść zdobywcy nagród Nebula i World Fantasy, uznawanego za jednego z najważniejszych współczesnych pisarzy amerykańskich, którego dokonania stawiane są na równi z dziełami takich mistrzów gatunku jak J.R. Tolkien czy Ursula Le Guin. Nie trzeba jednak znać i doceniać wcześniejszych książek Gene'a Wolfe'a, by dać się porwać tej wspaniałej historii, która w niezwykły sposób miesza stare motywy i wątki (m.in. opowieści arturiańskie, legendy celtyckie, skandynawskie mity), tworząc z nich nową wartość. Wolfe przedstawia opis podróży amerykańskiego nastolatka przez prawdziwą piramidę światów, przy czym bohater pokonuje równo-cześnie drogę od zagubionego i niezdarnego chłopca do rycerza i bohatera. Mówiące zwierzęta, smok, którego ojcem był człowiek, i istoty, które wierzą, że droga do człowieczeństwa wiedzie przez zjadanie ludzi - to tylko ułamek niepowtarzalnej wyobraźni, której popis znajdziemy w Rycerzu. Autor klasycznej już Księgi nowego słońca powraca w znakomitej formie i zwraca się do szerszego kręgu odbiorców niż dotychczasowi czytelnicy jego prozy.
Źródło: Merlin



Temat: Tatuaż

Czy podobają Wam się tatuaże ? Czy sami zdecydowalibyście się na tatuaż. Jaki motyw jest dla Was najciekawszy ?

Oczywiście że tak.
Jakie dziarki?
wikingowie, klowny,demony, anioły
Warunek jeden tatuaż musi wygladać jak dzieło a są tacy którzy takie dzieła tworzą.
Widziałem piękne dziarki wiem kto potrafi takie cuda robić ale na dzień dzisiejszy nie stać mnie na taki wyskok, bo ładna dziara to niemały koszt również u ludzi którzy dziarają w domach a nie w studiach.Ale może kiedyś się doczekam.
Niemawidzę smoków, motylków, kiepskich trybali, delfinków i itd, itp.



Temat: HELLRAISER - Clive Barker - 1987
Cóż rzec , jakaż to niesamowita rzecz(film ten zdobył status kultowego). Pomysł ze zdradą męża i poźniejszymi konsekwencjami tego postępku jest w porządku. Ludzie zakochani w bólu również ale kolo żyjący pod podłogą i odtwarzający się poprzez coś tam to jaja są dla mnie. Postac Pinhead'a jest bardzo urzekająca pod względem wizualnym. Jego świat troszkę mniej. Na koniec filmu ukazany smok , który porwał pudełko i nie pojawił sie w żadnej cześci , ot taki motyw dla efektu ( bo kto to był, Władca Piekieł? Nie pokuszono się o wyjaśnienie tego w żaden sposób ). Efektami przypominał mi film fabularny o przygodach Sindbada - Żeglarza( był taki cykl filmów), a na przykład Freedy miał dużo lepsze efekty. Jest za to jedna zajebista częsć tej sagi ,V mianowicie. Dobre kino tyle , że aby dojsć do tej cześci trzeba obejrzeć IV pozostałe. Jak łatwo się domyśleć czytając moją wypowiedz nie jestem wielkim fanem serii, ale cóż zdarzało mi sie ogladać gorsze rzeczy. Proszę się nie obrażać , ja wypowidziałem się na temat filmu, gdyż mam takie prawo, a film postrzegam według swojego subiektywnego gustu.



Temat: Przedstawienie historii postaci
Dla mnie postać bez historii nie ma prawa bytu. Gracz jej nie odegra, nie zżyje się z nią. MG nie będzie mógł czerpać z jej przeszłości. Jeśli zaczynam prowadzić sesję, historia postaci jest wymagana jako element karty. Nie interesuje mnie, czy ktoś jest leniwy, czy się uczy... Chcesz grać? To historię proszę :twisted:

Co więcej... każdy z moich ważniejszych NPCów ma własną historię. Dzięki temu znam motywy, które nim kierują. Wiem jak się zachowa w niespodziewanej sytuacji. MG to osoba, która wczuwa się we wszystkich NPCów. Musi wiedzieć, jak zareagują. Np: jeśli stanie twarzą w twarz z uzbrojoną kobietą to albo się na nią rzuci z dzikim okrzykiem, albo nie będzie chciał walczyć, albo wreszcie ucieknie. Cokolwiek. Ale wszystko to wypływa z historii postaci.

--
Ta, która zaklina smoki
----------------
My dreams create worlds... would you like to be a part of them?



Temat: [R75 2.0CDT] 10l/100km i dziwne bulgotanie
Eureka..mój od wczoraj już nie pali jak smok. Strasznie droga i pracochłonna naprawa była potrzebna - uzupełnienie płynu do chłodnicy w zbiorniczku Zastanawiałem sie przez chwilę jakim cudem mogło miec to taki wpływ i w sumie doszedłem dość szybko dlaczego (przynajmniej tak mi sie wydaje). Silnik przez to, ze mała ilość płynu pompka przewala z zastrzaszająca prędkością i termostat pewnie otwarty na maksa, nie ma szans złapac własciwej teperatury, szczególnie na krótkich odcinkach. Bynajmniej uzupełniłem płyn (sucho nie było ale płynu tez już nie) i problem zniknął jak ręką odjąc a i silnik nagrzewa się zdecydowanie szybciej i wrócił mój ulubiony motyw na zegarach...wskazówka paliwomierza idąca w góre nie w dół



Temat: Galeria - nasze arcydzieła. Twory po-twory. ;P
Smok przyfrunął z komentarzem : )) 1- Wygląda jak nieskończony szkic, puste przestrzenie bardzo w tym przypadku przeszkadzają, gdyby je czymś wypełnić poprawi się także kompozycja. 2- Kompozycja strasznie centralna, trzeba ją złamać w którąś stronę nieco, polecam pójść za tym dłuższym końcem od literki R. 3- Może jakaś pseudo ramka? W sensie na ten przykład motywu roślinnego, coś w stronę zaimitowania herbu. 4- Szary papier daje duże możliwości, polecam sangwinę i białą kredkę. Można nimi zaznaczyć istotniejsze fragmenty pracy i zastosować rozbłyski, wtedy nie będzie się tak zlewać. 5- Rozumiem, że kolejność jest następująca: zamek z tyłu, literka R, mroczny facio w hełmie i front dwie ładne panie. W takim razie panie powinny być najmocniej zaznaczone, a zameczek jeno szkicowo, ten zabieg buduje przestrzeń w pracy i uwypukla najważniejsze rzeczy. Tak jak zostało zrobione tło z prawej strony, lekkie zaznaczenie. 6- Oczywiście trzeba to skończyć, bo to jeno szkic jest na razie, nie powinno być tak, że mroczny facio jest i nagle znika za paniami. Może jakieś leciutko zarysowane ornamenty na literce R?
Myślę, że można jeszcze z tym powalczyć i będzie supeł : ))



Temat: Twórczość Terry"ego Pratchetta
Obecnie czytam trzecią książke autorstwa Terry'ego Pratchetta. Pierwszą była, w zasadzie były "Ciekawe czasy" i muszę powiedzieć, że początek średnio mi się podobał. Oczwiście mierząc miarą pretchettowską. Jednak po przeczytaniu nie czułem się jak po przeczytaniu dobrej ani złej książki. Zero smutku, że się skończyła, zero obrzydzenia. Po prostu dziwnie, jak po żadnej innej. Być może dla tego, że dopiero zacząłem jego serie i wszystko przede mną. Kolejny tytuł po jaki sięgnąłem to "Kolor Magii". Jak na razie ta mi się najbardziej podobała. Chociaż słyszałem, że nie jest tak dobry jak pozostałe. No rozwalił mnie motyw z wymyślonymi smokami. Tego nie zapomnę. Po tej przygodzie zapragnąłem sobie wymyślić smoka xD. No i w tej książce były zawarte opisy Świata Dysku. Nie cierpie opisów no ale to było coś zupełnie innego, nowego. Do reszty mnie wciągnęło. Trudno jest opisać wrażenie po przeczytaniu dzieł Pretchetta. Jest to nienormalne, coś niespotykanego. Nie da się tego odczuć bez spróbowania. Teraz zacząłem "Bogowie, honor, Ankh-Morpork" i niestety z braku czasu nie mogę się porządnie zabrać do przestudiowanie jej. Książki Pretchetta jest trudno oceniać normajną miarą ale niewątpliwie to jest coś czego TRZEBA SPRóBOWAć!!!!



Temat: Projekt Moda
co do tych setow ktore zamieniaja nas w bossow to jabym proponowal jakiegos smoka (jego animacje chyba gdzies w necie sie znajdzie bo to dosc popularny motyw w grach )
i jeszcze jedno fajny byl by set ktory po skompletowaniu dawal by nam skrzydelka wtedy postac nie chodzila by juz ale unosila sie w powietrzu i zwiekszalo by to bardzo nasza szybkosc

oprocz potworow w grze przydalo by sie wiecej normalnych zwierzat bo to tak troche dziwnie pusto jest na mapach

powiny byc save zone fajna sprawa bo np estesmy daleko od miasta wp ani tp niema a musimy sie gdzies schowac byly by to np kamienne kregi ktore niepozwalaly sie dostac potwora do srodka

nastepna sprawa to najazdy fajnie by bylo jak by co jakis czas potwory atakowaly miasto i walczyli by z mieszkancami tak jak w V akcie z barbarzyncami

dobrze by tez bylo poprawic inteligencje mobow bo za madre to one nie sa

achh i jeszcze cos aktywne srodowisko czyli np idziemy sobie dziemy wlezlismy gdzies na lawe i to odbiera nam hp

fajnie by bylo jak bys umiescil tam kilka do odkrycia

dobra chyba zbyt mocno sie rozmarzylem

a jak ida prace nad modem?? mogl bys napisac co juz masz gotowe a co jeszcze nie?



Temat: Filmy

mibor:

obejrzałem Dzis Hero.Film w Podobnych klimatach co Przyczajony Tygrys ukryty Smok.I tu uwaga jezeli ktos nie lubi podobnych klimatów ten film równiez mu sie nie spodoba.Ale jak dla mnie świetny film.ogolnie moje zdanie jest takie że kino azjatyckie jest na naprawde Znakomitym poziome


Tez polecam Mimo, ze ogladalem go jakies 4 lata temu to nadal przed oczami niekiedy przelatuja mi obrazy i motywy z tego filmu. Naprawde kino godne uwagi, jezeli ktos lubi takie klimaty i chce zakosztowac czegos zupelnie innego, glebszego, czesto fantazyjnego z nutka poezji i przewaznie bijacego na leb wszystkie podobne produkcje z 'kraju hamburgerow'



Temat: Saga "Eragona" -- podobała sie ... nie podobala??
A mi się nawet podobało. Czyta się to lekko, fabuła prosta, ale w zasadzie trzyma się kupy, smoki są całkiem smokowate. Są niedoróbki, Brom jest zbytnio "podany na tacy" ( pięć stron po ichnim wspólnim wyruszeniu doszłam do etapu tłuczenia łbem o książkę i pomstowania na wątpliwy intelekt tytułowego bohatera), język miejscami nie jest tak literacki jak by się chciało. Ale jeśli nie traktujemy tego jako epokowego dzieła, a tylko jako przyzwoite, baśniowe czytadło, to sprawdza się. Naprawdę.
I nie ma co szukać dziury w całym, na pewno jesteście po prostu zazdrośni, że chłopak zrobił na tym kasę

Tyr napisał/a:

Ostatnio się zastanawiałam ile ten Paolini musiał dać w łapę albo się naklęczeć, żeby wypromowali jego książkę XDDD albo po prostu miał bogatych starych, albo wujka w wydawnictwie. Do tego wielkiej filozofii i talentu nie trzeba jeśli ma się znajomości przecież - a że chłopak miał upór i lubił pisać... : O
Jego rodzice mają wydawnictwo

A na zakończenie, tym, którzy narzekają na wtórność dziełka, przypomnę że jednym z największych plagiatorów w historii literatury fantasy był sam Tolkien. On to prawie niczego sam nie wymyślił, tylko posklejał różne motywy ze starych podań- menda, nie?

Edit:
Sharli, ciii...



Temat: najlepszy film
Pierścień Nibelungów był całkiem niezły. Smok był co prawda tragicznie zrobiony, ale motyw kąpieli w jego krwi dobry. No i raziło jak go na końcu zabili i miecz był wbity obok miejsca, w którym był liść. Ale to szczegół Blow już kiedyś widziałam. Średnio mi się podobał, ale Depp wybitny jak zawsze.



Temat: Tatuowanie i bodypiercing.
Kiedyś to furorę robiły panienki lekki obyczajów, albo marynarze i motywy morskie. Dziergane jak długopisem za pomocą więziennej "kolki", do dziś można zobaczyć takowe u co drugiego menela to było moje pierwsze zetknięcie z tym tematem. Potem były faktycznie tribale, z 6 kumpli miało. Jeden robił na raty, miał kontury, nie miał wypełnienia to zmienił sobie na jakiegoś smoka.



Temat: Jackie Chan, Jet Li i Tony Jaa w jednym filmie?
Wytwórnia Pacific Aliance zapowiedziała, że rozmowy na temat wspólnego filmu tych panów są bardzo zaawansowane. Sama fabuła to żaden wynalazek. Na prywatnej wyspie organizowany jest turniej (motyw znany z Wejścia Smoka) Ale tym razem nie ma wygranych, wszyscy muszą zginąć. Nasi bohaterowie postanawiają wspólnie pokrzyżować plany organizatora. tytuł roboczy filmu to: Post Actum.

Jest szansa na polski akcent w filmie. Poszukiwany jest wytrwale aktor posługujący się Taekwondo. Komisja oceniająca przychylnym okiem patrzy na kandydature Jarka Suski. Kto widział go w akcji, to wie dlaczego

A jak będzie to zobaczymy. dobrych filmów nigdy dosyć



Temat: tatuaż i kolczyk : ] za czy przeciw? ile,jakie i gdzie?
ralf63, bo to o to chodzi zeby bylo niesymetrycznie

a ja sama ostatnio mam ochotę na tatuaż... maly motyw roslinny na lopatce... jak mi ta chrapka nie przejdzie... to go zrobie
na razie czekam az mi przejdzie ale takie rzeczy, jak malutki drobny delikatny i (bardzi dla mnie wazne) dopracowany tatuaz to mi sie podobaja. Za to za nic nie podoba mi sie smok na pol plecow czy nogi, bleeeee



Temat: Ktora kapelnia gra ten numer ???
Kiedys udalo mi sie nagrac taki kawalek a raczej jego stetna czesc , dlatego
nie wiem kto to gra ani nawet jak nazywa sie kawalek pamietam tylko skrawek
tekstu . Widzialem juz na tej grupie takie sztuki ze ktos prosil o cos
podobnego wiec i ja mam taka prosbe . Kto gra ten kawalem i jaki nosi tytul
:

Jedzie pijak na rowerze
Gnija kwiaty na parterze
Smok narzygal do komina
Z dachu kapie lepka slina
... ... ...                 graja
To palanty ...
...  cztery lampy
W gacie zrobil tesc premiera
Alkoholizm zniwo zbiera

byly jeszcze jakies motywy w stylu :
ktos probowal nas dzis zbawic jak sie bawic to sie bawic

TIA pozdr. dokc





Temat: Twórczość Terry"ego Pratchetta
A tak... Człowiek, przez którego na nowo nauczyłem się płakać ^^ Aresztowanie smoka w "Straż! Straż!" króluje na szczycie mojej listy absurdu [a że dla mnie absurd dobry jest... xD], zaraz za nim pewnie kopalnia tłuszczu i Cohena xD Hm... Czegoś mi tu brakuje... Aaa, no prawda, ten prosty jak but motyw ze "Straż! Straż!", a dokładnie:
-Marchewa, rzuć mu paragrafami.
Taaa, to było piękne xD



Temat: W salonie ERY sprzedają lewe telefony !!!!


Witam grupowiczów.
Prawie rok temu kupiłem w salonie Ery telefon Ericcson'a R320. Co się
okazało zaniosłem telefon do naprawy gwarancyjnej i okazało się że numer
telefonu na naklejce jest inny niż
w telefonie(tak jakby ktoś podmienił płytę telefonu). Co najlepsze taki
telefon kupiłem w salonie Ery. Oczywiście gwarancja jest nieweżna z powodu
tych numerów. Jak radzicie co z tym zrobić - może w serwisach Ericcson'a
mają rejestr tych numerów, i mógłbym w ten sposób Erze udowodnić że to
ktoś
od nich wyciął ten motyw z numerami. Szczerze mówiąc chrzanić ten telefon
ale chodzi o zasady.


Nie ściągałeś smoka?
Pozdrawiam,
 Nuny





Temat: [obrazy z chmur]
Ellu b-is wspolkarkolomnie:


weronika

|   obrazy z chmur powielają motywy trójgłowego smoka

Podoba mi się, w każdym razie bardziej niż nieco karkołomne, moim
zdaniem, "lato". W ogóle masz pewną trudną do przeoczenia skłonność
do wyginania tam gdzie mogłoby być prosto, Weroniko ;).
Podoba mi się, ale:

|   leżałam dziś w słońcu jak w roztopionym maśle

To powyżej nie bardzo, bo zdaje mi się, że słońce spadło sobie
(dosłownie) na ten kawałek ziemi, na którym akurat byłaś, roztopiło
się jak masło na plamę i wtedy położyłaś się w nim. Karkołomne?
No, właśnie! Niechby było to roztopione masło, bo żółte jak słońce,
fakt, a jak słońce grzeje, to masło się topi, też fakt, ale połącz
te fakty jakoś zręczniej (żebym się nie musiała namęczyć próbując
sobą jak to jest z tym leżeniem w maśle ;)).


Ellu, karkolomnosc w tym wypadku jest wylacznie Twoim
dzielem. Wyobraz sobie, ze lezysz w roztopionym, a wiec
rozgrzanym masle. Potem wyobraz sobie, ze lezysz w upal,
w sloncu (bez zadnego masla tym razem :-).  Pot i w ogole.
Jest podobienstwo?  Wydaje mi sie, ze tak, ze zostalo
uchwycone w wierszu.

Pozdrawiam, i autora,

    Wlodek





Temat: W salonie ERY sprzedają lewe telefony !!!!


Ja miałem podobny motyw u dilera Plusa w firmie Coltex. Kupiłem 6210, w


domu okazało się że telefon nie ma smoka, na identyfikatorze

nie było loga plusa, bateria była naładowana i ustawienia od wapu były dla


Ery?!?!?!?! Zaniosłem go na drugi dzień i wymienili,

twierdząc że to niemożliwe że takie telefony dostają i wogóle. Drugi był


oczywiście w porządku. A swoją drogą to ja akurat sobie

ciemnoty nie dam wcisnąć :))) ale ciekawi mnie ilu jeleni znaleźli którzy


się nie skapnęli albo dali sobie spokój.




W moim przypadku nowy telefon 6210 wymieniany w PWA mial wpisany domyslny
numer odbiorcy sms - 7922 (bagatela za 9 zeta + vat) oczywiscie za pierwszym
razem sie nadzialem i poszedl taki taniutki smsik... :((

PP





Temat: Hiszpania wycofuje sie z Iraku ( link , pol )

/.../

O tym dyskusja toczy się od samego początku i nikt nie potrafi dojść do
przekonujących wniosków. IMO to świadczy o tym, że Polska pojechała do
Iraku "na piękne oczy", bez przygotowanego rachunku. Co tym gorzej
świadczy o naszych rządzących :/


Agenturalnosc w Polsce jest jakims wytlumaczeniem.

Przeciez powinni zazadac od USA co najmniej 5 000 000 000 $
Przypominam, ze jak USA zaproponowaly Turcji obrone przed Saddamem, to
Turcja sie zgodzila w zamian za 30 000 000 000 $ od USA.


m.

ps. Powyżej było o Polsce, Ukraina (a właściwie Kuczma) rozpaczliwie
chciała pokazać swoją prozachodniość.


Motywy ukrainskie jakos mnie mniej interesuja.
SmOK





Temat: Tuning wskazówki licznika

MAsz racje nie jest łątwo, trzeba sie pilnowac:P:P
nie polecam chiptuningu poniewaz ogladelem kiedys program i silnik ktory jest chipowany ma małą zywotnosc tzn zalezy od tego ile koni dodasz:P a odchipowanie pozniej silnika kosztuje 6000tys i nie jest łatwe:P czyli silnik do wyrzucenia a pozatym moj kolega kiedys chipowal silnik pojeżdził 3 miesiace i silniczek na złom :(:(: szkoda

1,3 CDTi oprogramowanie sterownika zmienione po 1000 km od wyjechania z salonu, teraz jest 106 tyś i chodzi jak strzała wszystko z umiarem a będzie dobrze od odwirusowanie 6000 pln ? a czy w tej bajce były smoki ? poza tym fajnie sie Twoja fura prezentuje ale ja po pierwszym dniu nie miał bym przedniego zderzaka ciekawe jak motyw z tym lakieren wyglądałby w CC



Temat: Doradzcie jaki wybrac silnik do Fabi 1.2 HTP (64KM) czy 1.4 MPI (75KM)


| Unikaj 1.2 jak ognia....kupilem i do dzis zaluje,
dlaczego?


Bo muł?
A przy dynamiczniejszej jezdzie (gdzie przy 64KM okreslenie "dynamiczna
jazda" jest conajmniej smieszne) żłopie jak smok.
Silnik idealny np dla emeryta, ktory to zadowala sie spokojna jazda bez
tendencji do wyprzedzania, lub dla kobiet, ktore to z reguly sa niepewne
podczas jazdy i boja sie wcisnac w gaz.
A w tym silniku jest ten motyw, ze nie ma w co wciskac ;-)
Szkoda tej jednak wielkiej jak na Polske kasy, władowanej w silniczek 1.2.

Takze, kazdego niezdecydowanego bede namawial na conajmniej 1.4MPI.

Pozd
arc

Szczesliwy posiadacz fabii, nieszczesliwy posiadacz 1.2





Temat: [obrazy z chmur]


  obrazy z chmur powielają motywy trójgłowego smoka
  leżałam dziś w słońcu jak w roztopionym maśle
  twarzą w książce (perłą w gardle małży)
  która bieliła się jak sól


cześć weroniko :)
pierwsza strofka moim zdaniem nie składa się w spójny obrazek...
Wprawdzie w każdym z symboli/porównań, które przytaczasz są elementy
sklejające wszystko w całość:
patelnia (lato) - rozgrzane masło - małż - sól

jednak z drugiej strony zgrzyta mi słodki małż z solą, a (smażony) małż
z perłą.

Podejrzewam, że chodziło ci tu przede wszystkim o naszkicowanie
kontekstu i trochę przez ale mnie ta pierwsza zwrotka wytrąca z rytmu


  akwamaryna nieba wali młotem w kruchą zieleń


ten fragment bardzo mi się spodobał. jest silnym obrazem pokazującym
skalę zjawiska. mocne.


  wyrzucam sczerniałą różę
  - oswoiłam śmierć


końcówka sama kompletnie mi nie pasuje do tego konkretnego obrazka
ale... traktuję to jako nawiązanie do poprzedniego wiersza "lata". Jak
dla mnie tylko w takim zestawienu się broni.

pozdrowionka,
bee





Temat: [obrazy z chmur]

neurotics


|   obrazy z chmur powielają motywy trójgłowego smoka
(...)
|   weronika

Brak talentu, kompletna pojęciowa
degrengolada, infantylizm odziany
w szaty egzaltowanej powagi ...
Zero.


Polemizowałabym ;o) e.





Temat: Ktora kapelnia gra ten numer ???


Kiedys udalo mi sie nagrac taki kawalek a raczej jego stetna czesc ,
dlatego
nie wiem kto to gra ani nawet jak nazywa sie kawalek pamietam tylko
skrawek
tekstu . Widzialem juz na tej grupie takie sztuki ze ktos prosil o cos
podobnego wiec i ja mam taka prosbe . Kto gra ten kawalem i jaki nosi
tytul
:

Jedzie pijak na rowerze
Gnija kwiaty na parterze
Smok narzygal do komina
Z dachu kapie lepka slina
... ... ...                 graja
To palanty ...
...  cztery lampy
W gacie zrobil tesc premiera
Alkoholizm zniwo zbiera

byly jeszcze jakies motywy w stylu :
ktos probowal nas dzis zbawic jak sie bawic to sie bawic

TIA pozdr. dokc


Ale chyba nie zawiele osob na tej grupie uzyskalo odpowiedzi na takie
pytania





Temat: ROBIN HOBB- "Uczeń Skryobójcy"
Jakiś rok temu miałem styczność właśnie z książka opisaną w temacie. Na pierwszy rzut oka wydawała mi się ciekawa- chociażby po tytule (niektórzy Twierdzowicze pamiętają kreację Mortyra ;))) Jako, że chaiłem ta postac dobrze, a przynejmniej poprawnie odgrywać sięgnąłem po to własnie dzieło pani Hobb.
Opowiada ono o przygodach Bastarda Rycerskiego, nieformalnego spadkobiercy tronu wyszkolonego na królewskiego skrytobójcę. Świetne opisy i przede wszystkiem tłumaczenie z przełożonymi wszystkimi nazwami własnymi- chociażby dla przykłądu podam "Królestwo Kozie", "Królestwo Miedzi"- bardzo mi się to spodobałol, bowiem rzadkością jest przekład takich nazw.
Fabuła jest conajmniej INTRYGUJĄCA ;))) Taaakkk- w ksiące pełno jest intryg, aczkolwiek jest tez motyw "ratowanie królestwa" przez chorobą zwaną kuźnicą- występują smoki (które notabene ciekawie się odzywiają) i parę ciekawych postaci. Zdeydwanie poleca wszystkie 3 tomy (chociaz mają po 600 stron każdy ;)))

--
"Pośród tłumów stoję, lecz tłumy dla mnie drogi nie wydepcą...
I nie z ich myśli idą myśli moje"



Temat: [obrazy z chmur]

  obrazy z chmur powielają motywy trójgłowego smoka
  leżałam dziś w słońcu jak w roztopionym maśle
  twarzą w książce (perłą w gardle małży)
  która bieliła się jak sól

  w głowie szelest kolorowych szkiełek
  przesypuje się jak w kalejdoskopowej lunecie
  akwamaryna nieba wali młotem w kruchą zieleń
  trawy kładą się
  chmury ciągną tiulowy ogon
  wyrzucam sczerniałą różę
  - oswoiłam śmierć

  weronika





Temat: [obrazy z chmur]


  obrazy z chmur powielają motywy trójgłowego smoka
  leżałam dziś w słońcu jak w roztopionym maśle
  twarzą w książce (perłą w gardle małży)
  która bieliła się jak sól

  w głowie szelest kolorowych szkiełek
  przesypuje się jak w kalejdoskopowej lunecie
  akwamaryna nieba wali młotem w kruchą zieleń
  trawy kładą się
  chmury ciągną tiulowy ogon
  wyrzucam sczerniałą różę
  - oswoiłam śmierć


ten akurat wiersz nienastręcza mi negatywnych odczuć.
pierwsza strofka wiersza jest ciekawa, trochę przypomina mi
tłumaczony przez miłosza tekst apokryficzny pt.
hymn o perle.

atma





Temat: [obrazy z chmur]
Weronika:


 Â obrazy z chmur powielają motywy trójgłowego smoka
 Â leżałam dziś w słońcu jak w roztopionym maśle
 Â twarzą w książce (perłą w gardle małży)
 Â która bieliła się jak sól

 Â w głowie szelest kolorowych szkiełek
 Â przesypuje się jak w kalejdoskopowej lunecie
 Â akwamaryna nieba wali młotem w kruchą zieleń
 Â trawy kładą się
 Â chmury ciągną tiulowy ogon
 Â wyrzucam sczerniałą różę
 Â - oswoiłam śmierć


Gdyby nie to oswojenie śmierci - rzekłabym, że to bardzo ładny
obrazek. Ostatni wers upewnił mnie, że to ładny wiersz :)
I szkiełka fajne, i perła w małży. Podoba się, jak zwykle.

pozdrawiam - MAG





Temat: Konwencje i motywy w literaturze SF
Witam. Wybrałem ten temat gdyż interesuje się tym gatunkiem. Aczkolwiek natrafiłem na przeszkodę, a mianowicie problem z konwencjami. Wiem, że w SF można znaleźć każdą konwencje, a konwencją może być wszystko... lecz które są najpowszechniejsze?

Jako baze prezentacji wybrałem:
1. Diuna
2. Jeźdźcy Smoków
3. Cześć 5 Cyklu o Szpitalu Kosmicznym
4. Krucjata (cykl Starfire)
5. Dziedzictwo Zniszczenia (trylogia Dahak)

Oczywiście czytałem dużo więcej, lecz do tej pory nie czytałem pod kątem "jak to jest napisane" tylko pod kątem treści. Czy te przykłady jasno będą w stanie odpowiedzieć mi na pytanie "jakie konwencje?" czy też radzicie wybrać inne, bardziej tradycyjne?

Z góry dziękuje za odpowiedź i przepraszam jeśli temat już był.



Temat: W salonie ERY sprzedają lewe telefony !!!!
Nie ściągałem . Nic przy nim nie robiłem i można rzezc prawie się z nim nie
rozstawałem , więc działanie osób trzecich też jest wykluczone. Jednym
słowem przekręt nastąpił przed zakupem telefonu



| Witam grupowiczów.
| Prawie rok temu kupiłem w salonie Ery telefon Ericcson'a R320. Co się
| okazało zaniosłem telefon do naprawy gwarancyjnej i okazało się że numer
| telefonu na naklejce jest inny niż
| w telefonie(tak jakby ktoś podmienił płytę telefonu). Co najlepsze taki
| telefon kupiłem w salonie Ery. Oczywiście gwarancja jest nieweżna z
powodu
| tych numerów. Jak radzicie co z tym zrobić - może w serwisach Ericcson'a
| mają rejestr tych numerów, i mógłbym w ten sposób Erze udowodnić że to
ktoś
| od nich wyciął ten motyw z numerami. Szczerze mówiąc chrzanić ten
telefon
| ale chodzi o zasady.

Nie ściągałeś smoka?
Pozdrawiam,
 Nuny






Temat: Fairy tail
119

Rzeczywiście kapitalny chapter. Trochę mi kopara opadła jak się okazało że Makarov już umiera. Teraz powstaje pytanie: kto będzie nowym bossem? Rozstrzygnie się zapewne między Mistgunem a nieznanym jeszcze Gildartzem - ja osobiście uważam że szefem będzie ten drugi, jako że jest podobno stary.
Lexus cierpi na syndrom Konohamaru - oh well, w sumie było do przewidzenia, ciekawy jest za to motyw jego ojca, dla którego prawdopodobnie pracuje nasz metalowy smok (Makarov i Ivan jako jedyne imiona w mandze brzmią z rosyjska więc szanse są b. duże). Swoją drogą w tej retrospekcji guild master wyszedł trochę na matoła - pozwolił uciec synowi, który posiadał krytyczne informacje na temat gildii wiedząc, że może je wykorzystać przeciwko FT (bo nie wierzę, że go na tyle nie znał).

Mistgun to naprawdę b. interesująca postać; ma obsesję na punkcie ukrywania swojej tożsamości (pseudonim, unikanie ludzi, magia usypiająca, ciuchy zakrywające 99% ciała), wniosek: jest jakimś uciekinierem, być może nawróconym przestępcą. W każdym razie nie mogę się doczekać aż poznamy jego historię.
Pojedynek Luxus vs. Mistgun zapowiada się naprawdę epic, czytając chapter dorwał mnie syndrom "jeszcze jednej strony" i nawet nie zauważyłem jak przeleciały mi te 10 kartek, co mi się już dawno nie zdarzyło :)

chapterek 10/10



Temat: Bleach The Movie 2: The Diamond Dust Rebellion
Zaliczone, odczucia mam mieszane, sam nie wiem czy mi się podobał czy nie. Wrażenie na mnie zrobiła historia Hitsu, bardzo fajnie pomyślane, było również parę akcji, które mi się spodobały - Yuro i Soifon (luv <3), kłótnia IchixRenj no i oczywiście pełen zapału Ken-chan. Ale wiadomo, są też rzeczy, które nie zrobiły na mnie miłego wrażenia. Cały ten motyw z lodowym drzewkiem, przypomniał mi się pierwszy film, tam też było coś na kształt drzewa, przemiana w smoka wydawała się taka banalna i oczywista, tu się nie postarali. Ciekawe momenty walk zawsze zostawały ucinane i następował natychmiastowy przeskok do innej sceny, eh, nie lubię takich zabiegów.




Temat: Kurosaki Isshin
hmm fakt, faktem, ta postać do momentu "wejścia smoka" ktraktowałem jak ojca-idiotę, i przyznam, że Kubo udał się ten motyw. Przyznam również, że mtoyw z Ryukenem i jego mocami równiez, który miał miejsce imo w tym samym czasie.

Teraz tylko czekać, co będzie dalej. Ogólnie to, że jest silny, już widzieliśmy. Jednak pytań na jego temat się powiększyło wraz z ujawnieniem jego shinigami formy xD




Temat: tatuaz od łopatki po piers

Rudik... Może kolega forumowy Paluch trochę zbyt emocjonalnie wyskoczył, jednak ma rację Wyobraź sobie, że ktoś na forum samochodowym prosi o dużo zdjęć samochodów, najlepiej z 4 kółkami w kolorze czerwonym. Po pierwsze są ogólno dostępne galerie (przez które poświęcając czas trza się przebić). Po drugie zakres twojego pytania jest przeogromny. Tatuaż od... do... może mieć dowolny kształt, dosłownie istnieje niekończona ilość wariacji. Samych tatuaży w stylu orientalnym odpowiadającym twoim kryteriom jest miliony. Dlatego zawsze trza troche bardziej sprecyzować swoje pytanie, a wtedy każdy chcący pomoże pozdrawiam i byebye

dobrze ze chociaz troche lagodzisz atmosfere ktora rzeczywiscie nie potrzebnie sie zrobila, pytam poprostu oto co wiem..nie znam, sie w tym temacie.. takze pytam tak jakmi sie wydaje... to ze ktos probuje zgrac cwaniaka ze zna sie na tym i odrazu lac wode... to mysle ze nie oto powinno chodzic...pora skaczyc ten temat a wziasc sie do pracy... prosze o zdjecia przedstawiajace wszelkiego rodzaju smoki... badz tez jakis motyw z wikingiem... badz rycerzem... oraz prace ktore WY uwazacie za najlepsze (oczywiscie od lopatki po piers).



Temat: Książki
Bardzo polecam Neil'a Gaiman'a to taka "niby" fantasy, bo nie ma tam smoków ani elfów, ale pojawiają się motywy bogów wśród ludzi, trzeba po prostu przeczytać, ten Pan ma genialne poczucie humoru i był wielokrotnie doceniany na całym Swiecie....pisał nawet książki dla dzieci a to świadczy o niezwykłej wrażliwości.....możesz zacząć np. od : "Nigdziebądź" oryg. NEVERWHERE

Jak lubisz śmieszną fantasy z dużo dozą humoru to polecam Terry Pratchetta, na podstawie jego książek powstały nawet gry z serii DISCWORLD..

Poza tym to pełno dobrej fantasy na rynku, kup sobie czasem pismo NOWA FANTASTYKA, tam jest zawsze multum ciekawych pozycji do zaofeowania To tyle na razie z mojej strony

Pozdrawiam



Temat: Ksiazka a gra czyli czego wam brakowalo w wiczerze
Tak do gry wpleciono masę cytatów i nawiązań do opowiadań, co IMO jest świetne.

Co do przemiany Yen w Triss i Ciri w Alvina się zgodzę. No, ale czemu się dziwić przeciez od początku było wiadome, że gra nie będzie wiernym odwzorowaniem książki, więc autorzy chcieli wpleść coś "od siebie" ;)

Co do motywu zdrady, kłamsta i oszustwa. Ja takie cos zaobserwowałem podczas gry, może nie w takiej mierze jak w książce i nie od tak bliskich osób, ale było. Że chociażby posłużyć się wioską z 1 aktu, która najpierw się z nami dogaduje, a potem postanawia nas zabić - zagrzewając się do walki tym, że jesteśmy osłabieni po walce z Bestią. Oczywiście nie jest to Yennefer, która nas obezwładnia z zaskoczenia ponieważ chce sie dorwać do złotego smoka ;)

Czego mi brakuje w grze? Zapewne jednej z moich ulubionych postaci z lektury tj. wampira Regisa. Napotykamy na wzmiankę o nim podczas wizyty u Pani Nocy i rozmowy z podchmielonym Jaskrem na imprezce u Shani.

IMO gra byłaby o wiele lepsza, gdyby do gry wpleciono więcej wątków z książki, więcej o przeszłości, podróżach, przyjaciołach i wrogach.



Temat: Bleach The Movie 2: The Diamond Dust Rebellion
Uuf dopiero obejrzałam. I jakie wrażenia? Mi się film przyjemnie oglądało,motyw w drugim Hyorinmaru całkiem niezły,dowiadujemy się trochę z przeszłości Hitsu,kolejna walka na Soukyoku :P (ciekawe czy finałowa walka też się tam odbędzie?). Film na pewno o niebo lepszy od obecnych fillerów... Całkiem niezła akcja w SS,w sumie tak w kit podobała mi się przemiana tego Kusaki,czy jak on tam miał, w smoka,myślałam że będzie to trochę inaczej wyglądać.
Hehe śmiechowe były miny Ichigo jak wkurzał go Hitsu i niewiem,ale zawsze jak widzę Kenpachiego w tym jego 'transie' podczas walki to chcę mi się śmiać :P
Ogólnie film niezły,mi się tam podobał^^
8/10



Temat: Ulubione lokacje

PS: Mam takie dziwne wrażenie że to co piszemy jes trochę nie na temat
to masz dobre wrażenie, bracie:> ale, zasadniczo, czy to komuś przeszkadza?
Ano choćby mi zazwyczaj. Ale spokojnie, na razie jako tako lawirujemy w okół tematu lokacji (miasto drowów czy jaskinie Sendai to także lokacje jakby nie patrzeć). Jak dyskusja za daleko się posunię... Moderacja nie jest bezbronna - Komcio

prędzej czy później i tak ktoś, z nudów tudzież innego powodu, powróci do właściwego tematu;)
co do nie realizmu w pokonywaniu przeciwników, to nie widziałam gry komputerowej, w której by tego czynnika zabrakło:> jeśli nie zakładać, że my jesteśmy lepsi, bo więcej doświadczenia, lata treningów, potężne bronie, nie mówiąc już o sławie pogromców smoków i spółki- to taki czynnik ewidentnie razi.
lubię Ust'Natha, bo jest zrobione z pomysłem i ma klimatyczny wyglądać, za pierwszym razem pamiętam, że siedziałam z rozdziawionymi ustami;) poza tym lubię oglądać te scenki sytuacyjne, 'z życia wzięte' ;) co do wybijania miasta, nie lubię tego robić:/ podobnie jak nie wyludniam miast- nie ma sensu zabijać istot, które w żaden sposób nie mogą ci zaszkodzić. swoją drogą, brakuje mi motywu pt 'ktoś usłyszał o zagładzie- ktoś chce się mścić ;P




Temat: Konwencja Warhammera
Grałem świetne dark sesje w Młotka. Standardowe nawiewanie od kultystów, próby przeżycia zdala od cywilizacji, sesje kryminalne to takie typowe rzeczy. Były motywy iż właściwie BG nie byli głównymi bohaterami akcji, widzieli różne przerażające rzeczy i święcie sądzili iż to chodzi o nich, ale tak nie było.
Racja że bez Chaosu nie ma Młotka. Ten sam MG prowadził nam sesje gdzie walczyliśmy po stronie Chaosu. Ogólnie pewna wiedźma pozbawiła nas dusz i tym samym sumieia i aby ją pokonać musieliśmy sprzymierzyć się z Chaosem, a wiadomo do jakich zachowań i konsekwencji to prowadzi. Depresja była kiedy odzyskalismy sumienie i pamiętaliśmy popełnione rzezi na niewinnych...
Po takich sesjach przydaje sie rozluźnienie. Ale nie zabijaliśmy smoków dla relaksu, co to to nie. Pamiętam taką luźną sesje gdzie uczestniczyliśmy w jakimś lokalnym święcie i była biesiada z tejże okazji, klimat był genialny, pijackie opowieści, konkurs picia i rzucanie siekaierami do celu a wszystko to przerywane tańcami. Było rewelacyjnie.
Sam też prowadze Młota ale dopiero szlifuje konwencję ciągu kilku mrocznych sesji, pojedyńcze wychodziły ale kilka z rzędu jakoś nie...



Temat: Nowy chapter - komentarze III
O mamusiu. Piękniusi chapter : )

W sumie to jeszcze do mnie nie dociera, że przeczytałam jeden z tych chapterów, który widnieje na liście z serii *motywy, na które wszyscy czekają od dawna*, i to dość wysoko.

Naprawdę jestem pod wrażeniem. To dopiero jest kilka stron ich walki, a już czuje w moczu, że będzie to jedna z lepszych walk z całej mangi. Kreska - geniusz. Doprawdy dawno nie widziałam tak dobrze narysowanych stron. Kishimoto naprawdę robi postępy. To fantastyczne, że człowiek w tym wieku się jeszcze doskonali : ) [to tylko plus, dowód na to, że końcówka mangi będzie narysowana w naprawdę dobrym stylu]
Jestem zachwycona stroną graficzną. Widać, że ktoś się napracował.

Co do fabuły - podwójne genjutsu to to co smoki lubią najbardziej : )
Apetyczne, apetyczne... Zanosi się na to, że będzie walka na myślenie, nie tylko na pionchy. O ile można jeszcze mówić o ciągu dalszym. Itachiemu się oberwało. Heh, nie z takich ran chłopaki wychodzili, co nie? Pożyjemy zobaczymy. Raczej się podniesie. Może i został ranny, ale nie spodziewam się, aby to miało zakończyć sprawę.

Poza tym... miałam wrażenie deja vu. Kiedy Sasuke włączył chidori to stanęła mi przed oczami scena z ich spotkania jeszcze przed time skipem. Już się wydawało , że młody zacznie wrzeszczeć i ruszy opetany na brata - ale nie : ) Ładnie to wyszło.
I to lubię w tej mandze. Postacie się rozwijają i czasem ciężko przewidzieć co zrobią, czy powiedzą.
Oboje są opanowani i jest to wielki atut tej walki. Pyszności.



Temat: czy moralnośc przestepcy różni się od moralności prawego oby
hmm jest to jedno z przedstawien psycholigiczneg spojrzenia na problem moralnosci, które wypłyca temat.
nie zamierzam bronić tego spojrzenia, raczej chciałem je przedstawić.
asfaltowy saloon jest legenadrną i książka z ktorej można wyciągnąc wiele faktów. pzywołanie motywu szeryfa to dobre posunięcie.

czyli twó pogląd ociera się jednak o idee prekonwncjonalizmu.
czyli idea wyzszego dobra itp.
przeciez nie ma ludzi bez moralnosci.
gdzies ona tam jst i krzyczy sobie do Ciebie:)
jasne wpływ wychowania itp, ale wtedy mozna zachaczyc o psychopatie, które nie opierają się tylko na wielokrotnych morderstwach na tle jakimś tam (lecter, czerowny smok-wbrew pozora ksiązki z filozfią ).

jednak moralnośc rozwija sie. ktoś nam wpaja do głowy co dobre co złe, a dalej doświadczamy tego sami.
Kooniu uczy dziecko ze noz to odpowiedzialnosc i ze moze byc w dobrych rękach czyms dobrym i złem w złych.

problem w tym czy morlanosc to strach przed konsekwencjami czy strach przed zaburzeniem jakis norm waznych dla ciebie.

Pozwoliłem sobie przywołac Syna Koonia.
nie gniewaj sie:)



Temat: Najfajnieszy zanpakutou
No tak...

Zangetsu - za wygląd na bankai. Prosty czarny i co najważniejsze, elegancki, bez żadnych wydumanych w kosmos dodatków, kolców, czy innych dziwact.

Benihime - elegancja w czystej formie. Urodziwy kawał ostrza.

Hyōrinmaru - na bankaiu, lodowy smok jest pro :P Niespecjalnie mi się podoba łańcuch z póksiężycem, na pewno przydatny, ale nieelegancki :)

Shinso - niezły motyw, ze "shoot to kill", wyglądało to naprawdę nieźle, choć jakichś specjalnie imponujących szkód nie zrobiło :)

Niepecjalnie odpowiada mi Senbonzakura, owa masa różowych płatków wprawdzie skuteczna jak diabli, ale taka zniewieściała :/ Różowym mieczom mówię won ^^



Temat: Nowy chapter - komentarze III

Fallriv napisał/-a:

Wiedizalem, ze papierki Konan beda wymiatac;) Nie myslcie, ze to juz koniec, ona napewno zaraz nas zaskoczy i Jiraiya bedzie blagal o zycie xD


hehe zgadzam się, papierowe techniki zaczynają mi sie podobać xD Ale w sumie po retrospekcji byłby dobry moment na wejście smoka czyli pein'a, bo: Konan teoretycznie w tej chwili została złapana/nic nie może zrobic, Pein zacznie walkę, a Konan w przyszłości będzie miałą super walkę, w której zginie i pokaże więcej, o wiele więcej xDxDxD

Co do tego małego i Juugo, patrzę się i patrzę, i dchodzę do wniosku, że to może być Juugo, i póki retrospekcje tego nie dowiodą <może za tydzień> będę trzymał się tego, że ten mały to Juugo, bo:
- podobni <jak ktoś zapodawał obrazki - normalnie podobieństwo lepsze niż kiedy ludzie sądzili, że Pein w poprzednim ciele podobny do Naruta :x
- spotkał w retropskecji jiraiyi Orka - stąd by go znał w pewnym stopniu
- Juugo przywędrował dooooość daaaawno temu do orka, bo wiemy, że Anko już miała CS, na którym Oro bazował na CS'ie czy co tam Juugo, więc Juugo i tak jest starszy niż nasze np. rookie ninja ;p

Co do następnego chapa, sądzę, że będzie kolejna dawka retrospekcji, od samego początku ^^ Aż do jakiegoś kulminacyjnego momentu, który "coś" zmieni xDxD Wogóle nie zdziwiłbym się, jakby ostatnia strona dopiero była z rozmową Jirayi z Konan i koniec chapka ^^

Aha, podobało mi się motyw: "Anioł Boga" Konan xDxD



Temat: pytanie.. koi.. :)
Z tego co mi moja świadomość podpowiada oriental tattoo = równowaga. Jak smok / ogień to i karp / woda. Np. dziarając sobie któregoś ze złych demonów powiniene ć dla równowagi właśnie zapodać np. karpia czy inny spokojny motyw dla zbalansowania energii. Choć czytałem, że Yakuza np. specjalnie preferuje "złe" tatuaże, by nie zatracić swojego "z łęgo" charakteru. Brzmi głupio, ale jam ograniczony w przekazaniu wiedzy...



Temat: zrobie motywy za piwo
Proszę cię o motyw Brisingr (kontynuacja Eragona)Najlepiej z wizerunkami smoków i walk.Na ziemi i w powietrzu.2piwaza motyw a jak mi się spodoba to 4



Temat: Prosba o motyw - Grobowiec cesarza smoka.
Tak jak w temacie prosze o motyw z filmu Mumia - powrot cesarza smoka

Mile widziana ta mloda azjatka na jednym z obrazow
Tapeta najjlepiej z logiem filmu.

Oczywiscie stawiam piwko i z gory dziekuje



Temat: Motywy z typów:
Prosiłbym o motywy z następujących typów :

1.Naruto
2.Smoki
3.Manchester Untied
4.Wiedźmin
5.Dragon ball Z
6.Włatcy móch

Na 240x320

Mam nadzieje że ktoś zdoła pomóc



Temat: porządnie wykonane motywy na zamuwienie
Tweene będę wdzięczny jak zrobisz (piwko):
motyw na SE C702 (240*320)
temat: smoki

i żeby był fajny



Temat: MOTYWY NA ZAMÓWIENIE!!!!!!!!
siema
ja bym prosił o motyw o tematyce smoki na rozdziałke 176x220
dam piwko



Temat: Motywy na Zamówienie
Prosze motyw Lech Poznan i fajnych furek a takze smokow na 128/160 w200i
za kazdy daje piwo



Temat: Motyw z Metin2
..::SmOk::.., rozdzielczość tapet nie jest dobrze dostosowana... Ale skoro to twój pierwszy motyw, dostajesz piwko na zachętę



Temat: motywy do k300i
Dla przykładu zamieszczam własny motyw najlepsze jest to że prawie nie widać logo operatora . Wszelka krytyka dozwolona. Jak byście mieli fajne pomysły oraz tapetki zapodajcie moze stworze coś fajnego

[ Dodano: Sro 15 Cze, 2005 19:46 ]
dorzucam jeszcze jedem (styl smoki)



Temat: Smok
Btw to właśnie fajny motyw jak to ładnie ten smok nam pokazuje co mu możemy zrobic, totalne lekceważenie przeciwnika



Temat: kino kopane i wszelkie mordobicia
Zazwyczaj unikam karate i takie tam, ale od wszystkiego można znaleźć wyjątek.
1. NICO
2. WEJŚCIE SMOKA (choć dziś nieco mnie bawią niektóre motywy)
3. KRWAWY SPORT
4. LWIE SERCE
5. LIBERATOR
6. ROCKY (jako seria) jeśli mozna tu zaliczyć boks



Temat: Prośba związana z Tolkienem i jego twórczością.
Może to nie do końca mitologia, ale Beowulf wywarł na twórczość Tolkiena niebagatelny wpływ - niektóre motywy, jak topniejący miecz, czy smok na górze złota są stamtąd niemal wprost zaczerpnięte.



Temat: prosiłbym o zrobienie ava
mnie motyw intersuje smok
o napsie Dragon ale ten napis zeby był animowany
prosze o postaranie sie zrobic cos ciekawego



Temat: pytanie.. koi.. :)
Wiesz Aero (chodziło mi o Rage ), ja gdzies czytałem, że wręcz przeciwnie-nie nalezy tatuować na jednej osobie smoka i karpia (wg japońskiego tatuażu). Chodziło chyba o to, ze te dwa motywy są ze soba sprzeczne (nie pamietam juz zabardzo).



Temat: Matura 2008 - Tematy prezentacji
Ja mam poprostu swietny temat :) jako jedyna go wybrałam z klasy :)
"motyw sredniowiecza w literaturze fantasy" czyli smoki rycerze itp :) poprostu mam tyle do powiedzenia ze według mnie to najlepszy temat dla mnie :)



Temat: To się pokazujemy - Wersja ostateczna...
Ooo, Pani Rdzo, piękny motyw Pani wymyśliła z tym drzewem poznania.
Ten temat sobie właśnie przypomniałem...

Same piękne tatuaże będą...

Chociaż smoka najbardziej bym doradzał. Heh.



Temat: Tatuaż Artystyczny - wzory A4

Okolo 20 000 wzorów.

Arkusze A4 - motywy zwierzęce , demony , trybale , celtyki , znaki zodiakow
smoki itd...

Sprzedaz wysylkowa motywów.
Niskie ceny !!!!!!

szczegoly na priva:








Temat: Komiksy by Yuzuki^^
Yuzuki, jesteś boska:)
"Dziadek, zakała rodziny"
To mi przypomniało skecz kabaretu Ani Mru Mru "Maciej i smok"
Motyw z czopkiem świetny:)



Temat: Tatuaż Artystyczny - wzory A4
Okolo 20 000 wzorów.

Arkusze A4 - motywy zwierzęce , demony , trybale , celtyki , znaki zodiakow
, smoki itd...

Sprzedaz wysylkowa motywów.
Niskie ceny !!!!!!

szczegoly na priva:





Temat: VW Golf V z okolic....
Krzysiek, nie podpuszczaj go, już wiem gościu ma 180 PSóff w 2.OTDi

autko jest po profesjonalnym tuningu, wykonane w 4 profesjonalnych zakładach
tuningowych w całej Polsce - o tym troszeczkę później Golf V
auto seryjne zakupione w salonie u Berdyczowskiego w Poznaniu w
2004 nie podobało mi się i postanowiłem je zmienić. Postaram
się w etapach omówić przeprowadzone modyfikacje ponieważ jest ich
tak dużo że pisząc po przecinku nie ukazał bym ogromu pracy jaki
został włożony w ten samochód.

KOSZT TAKIEGO TUNINGU TO OK 40 TYS ZŁ!!!!!!! NIE WSPOMNE O
CZASIE JAK DŁUGO TO TRWA MI ZAJEŁO 2 LATA

Zmiany Stylistyczne zewnętrzne

OSPOILEROWANIE
Zostało wykonane na zamówienie i wykonane pod konkretny model
samochodu, progi zostały zintegrowane z pozostała częścią nadwozia,
listwy zostały usunięte aby uzyskać większą powierzchnię pod
areograf. Cały samochód został poszerzony o ok. 30cm dzięki czemu
stał się bardziej masywny. Maska zostało przedłużona na tak zwany
Bad Look, zostały wykonane wloty nadając agresywnego wyglądu i
niepowtarzalnego charakteru. Tylna klapa została przedłużona i
pozbawiona wszelkich emblematów i zamka w celu uzyskania większej
powierzchni też do aergografu.

LAKIER
Golf został pokryty lakierem motocyklowych trzywarstwowym firmy
Kawasami i Hondy. Lakiery te odróżniają się od innych tym iż dają
tak zwaną głębie koloru lakier jest bardziej wyrazisty. Zostały
zastosowane dwa kolory i motyw areografu oddzielający te kolory.
Sam airbrush jest połączeniem metalu z oplatającym go cierniami
roślin wijących się miedzy sobą. Magia tego brusha polega na tym,
iż sprawia on wrażenie trójwymiarowego, czyli patrząc na niego na
wprost widać pierwszy plan ale po zobaczeniu pod kontem wyłania się
skóra smoka. Dzięki czemu brusch ten jest niesamowicie efektowny i
niepowtarzalny jedyny w swoim rodzaju. Uwieńczeniem ciężkiej pracy
jest wizerunek smoka, całość jest nawiązaniem wzoru felg.

FELGI
Felgi to DAKAR BEAST 20x8,5” z ekskluzywnej limitowanej serii,
różnią się tym, iż posiadają na ramionach ręcznie robione ostre
wykończenia, które przypominają ostre pazury smoka. Opony to nisko
profilowe Nitto NT-555 235/35/20

WNĘTRZE
Całe wnętrze zostało obszyte dwukolorową skóra wykonaną w Firmie
Java Car Design aby dodać efektu na całej tapicerce zostały dodane
hafty. Wszystkie seryjne plastiki zostały polakierowane. Audio w
samochodzie jest na najwyższym poziomie( dvd nawigacja itp), oparte
na komponentach firmy HERTZ i KENWOOD.

[ Dodano: 2008-02-13, 21:41 ]



Temat: Co ostatnio widziałem
Zoolander – Boże, co za głupoty. Jednak tak głupie, że aż śmieszne. Film pokolenia VH1 i MTV, szybki, głośny i pełen muzyki. Zaś w epizodach aż roi się od gwiazd pop-kultury. Mało wzniosła rozrywka, ale dla paru żartów można zobaczyc.

Pociąg do Darjeeling – pastisz „duchowych poszukiwań”, będący swoistym hołdem dla kina i literatury tego nurtu lat 70tych. Stąd też nieprzypadkowo podróżujący bracia noszą nazwisko Walta Withmana . Dużo specyficznego humoru, lecz i zadumy. Dobrze dopasowana muzyka i nienajgorszy scenariusz. Plus autentyczne indyjskie lokacje i obrzędy, oraz epizod Anjelicy Huston. Mimo tego, pozostawia drobne uczucie niedosytu.

Miasto aniołów – momentami sceny żywcem przetransplatowane od Wendersa. Kilka bezdialogowych ujęc molocha Los Angeles, jakby nieco przymglonego światłem, robi pozytywne wrażenie. Jednakże już samo zgromadzenie aniołów częściej przypomina zgraję gestapowców, niż „bożych wysłanników”. I obrobinę naciągnięty wątek romantyczny, wydłużający film o kilka minut. Wolę jednak niemiecką czerń i biel Berlina i dylematy Bruno Ganza, niż oczy Cage’a-spaniela i stylistykę niebezpiecznie bliską new age.

Mumia 3: Grobowiec cesarza – smoka - Film bez polotu wcześniejszych produkcji i Rachel Weisz, a zatem na starcie 2 punkty mniej. Cała fabuła zdaje się być naciągniętą do granic przyzwoitości, stanowiąc jeszcze pomieszanie z poplątaniem. Czego tu nie brakuje? Yeti, smoki, mumie, zombie, nieśmiertelne czarownice i odkurzony mit Shangri-La. Sceny akcji i walk dobrze zrealizowane, tyle że dialogi i nastrój kuleją szalenie. Dzieło Roba Cohena stanowi już bardziej ukłon w stronę spielbergowskiego Indiany Jonesa, z jego strzelaninami i większą ilością przemocy.

Kroniki Spiderwicka – rasowe, solidne fantasy adresowane do dzieci i młodzieży. Zamiast epickiej walki Dobra i Zła czy wtrętów religijnych, mamy do czynienia chwilami niemalże z konwencją survival horroru, zwłaszcza w sekwencjach oblężenia posiadłości Spiderwicka przez gobliny (nieco niczym Noc żywych trupów ). Wygląd tych ostatnich inspirowany zdaje się być wizjami Briana Frouda, odpowiedzialnego za Labirynt i Czarny Kryształ. Także i motyw przeżywających rozterki emocjonalne młodych ludzi zdaje się być pięknym ukłonem w stronę klasyki gatunku, począwszy od Niekończącej się opowieści. Pomimo kilku stereotypowych scen i motywów, aż prosi się o więcej .



Temat: Konie morskie
Wśród zwierząt mitycznych, znanych Słowianom, ale i również innym ludom Europy, były konie morskie - najmniej chyba znane ze wszystkich fantastycznych bestii. Koń morski przypominał zwykłego konia, jednak wyglądał groźniej - miał np. kły i pazury. Od smoka różnił się grzebieniem-grzywą na szyi (współcześni rysownicy notorycznie mylą te dwa zwierzęta, rysując smoki z grzebieniami na szyjach). Prawdopodobnie to od niego wywodzi się nazwa konika morskiego - ciepłolubnej rybki, zamieszkującej łąki podwodne.

Przykładem przedstwienia koni morskich jest forma do zawieszki z Płocka oraz załączone poniżej koniki z Martynówki (o ile nie są to lwy, ale chyba nie są). Myślę, że również część niezidentyfikowanych zwierząt z kaptorg trapezowatych jest w rzeczywistości końmi morskimi, tylko z jakiegoś powodu przedstawionymi bez grzywy.
http://znaleziska.org/wiki/index.php?title=Forma_do_zawieszek_z_P%C5%82ocka

Jest możliwe, że konie morskie mogły, zdaniem naszych przodków, żyć nie tylko w morzu, ale i przynajmniej w co większych wodach śródlądowych. Pośrednio może o tym świadczyć występowanie ich w dużej odległości od morza. Podejrzewam, że karmiące się mięsem ludzkim klacze Diomedesa, króla trackich Bistonów, które zdobył Herakles, mogły być pierwotnie właśnie końmi morskimi (plemię to mieszkało nad jez. Bistonis, czyli miało dostęp do "dużej wody"). Podobnie sądzę, że koniem morskim może być potwór z Loch Ness - który zresztą ma wielu współplemieńców, jako że opowieści o potworach nie ograniczają się wcale do tego jeziora, lecz spotyka się je w różnych miejscach Szkocji i Irlandii.

Motyw konia morskiego przetrwał w folklorze słowiańskim do dziś - w posiadaniu mojej rodziny jest podlaska serwetka dwuosnowowa właśnie z koniem morskim. Jak będę kiedyś mógł, to ją zeskanuję. Chciałbym jeszcze zauważyć, że konie morskie - w ugładzonej wersji - występują w "Muminkach" Tove Jansson, które w ogóle zawierają dużo elementów mitologicznych - samych Muminków nie wyłączając.



Temat: Pomóżcie uwikłać fabułę
Okej - kilka fajnych motywów związanych z wojną i wojskowością które przychodzą mi do głowy.

Po pierwsze - mały niemiecki termin - Himmelfahrtkommando, nie ma dobrego odpowiednika w żadnym ludzkim języku, a najbliższe tlumaczenia to kompania karna alo kompania straceńców - zbieranina kryminalistów, ochotników, nowych rekrutów, jednym słowek frajerów, którzy zostali oddelegowani do zadania, które spełnia dwa warunki: A) jest cholernie niewdzięczne i niebezpieczne B) szkoda do niego regularnego, dobrze przeszkolonego i wyposażonego wojska. Przykładowo oczyszczanie traktów z band maruderów.

Po drugie - zawsze chciałem wprowadzić do WFRP albo i do paru innych systemów taki mały zestaw ni to umiejętności ni to czego innego, które na pierwszy rzut oka pozwalają odróżnić nowego rekruta od frontowego weterana. Przykład: żołnierz na życzenie umie przekonująco udawać trupa. Przeciwnik wysyła patrol do przeszukania pobojowiska, patrol nie wraca. Żelazne kiszki - żołnierz melduje, że kocia wątroba na zimno smakowała wspaniale a po wodzie zbierającej się na dnie okopu czuje się bardzo dobrze. Wartownik - po trzech dniach i trzech nocach nieustannego czuwania na warcie żołnierz prosi kolegę żeby go zmienił po czym zwala się na pysk. I tak można dalej, przeważnie są to małe bajerki, ale dają dużo radości i wprowadzają odpowiedni klimat.

Po trzecie - parę wzorców osobowych. Wredny, drący mordę o byle co i walący po ryju za niewyglansowane buty sierżant. Cwaniak od logistyki i zaplecza, który rusza sam, biorąc co najwyżej kilku ludzi do pomocy, a wraca wozem pełnym kur, kaczek i innych łakoci. Generał, od którego bije aura nadludzkiej niemal mądrości i który przewidzi każdy ruch przeciwnika (albo i nie).

Po czwarte - stereotypowe sytuacje przez które każdy nowy wojak przejść musi. Obóz szkoleniowy, w nocy kocówa, rano apel, przez dzień mordownia i musztra, wieczorem potajemne picie z obozowym kucharzem. Z zamkniętymi oczami, bo gdy sierżant zapyta czy ktoś widział, żeby koledzy pili, z czystym sumieniem można zameldować, że nic takiego nikt nie widział.

Ogółem polecam pierwszą powieść Iwony Surmik(Talizman Złotego smoka się to bodaj zwąło) - fajny motyw w typie tego pierwszego pomysłu. No i oczywiście pierwszą "Achaję" dla miłej wizji obozu szkoleniowego "Co każdy rekrut nosi w plecaku?" "Buławę stratega".



Temat: Charakter = zły!

Jako że ani autor ani adresat dygresji nie zainteresowali się dalszymi losami tego wątku, z przyjemnościa i całym szacunkiem zajęła się tym niżej podpisana
Chwała ci za to, niemniej ja cały czas liczyłem, że nazwany przez ciebie autor dywagacji, mimo wszystko podejmie wątek z własnej woli.

Czy zdażyło się wam kiedykolwiek przechodzić *jedyną słuszną grę* postacią o charakterze złym? Co zmotywowało was do takiego właśnie wyboru?
Ano, zdarzało się i to praktycznie już w drugiej grze. Zły mnich :) (chciałem zagrać pragmatyczną postacią, niemniej klasa mnicha wydała się na tyle interesująca, że przyjąłem narzucenie charakteru)
Motyw? *Złe* NPC. Czyli Viconia, Korgan, Edwin przede wszystkim. Poza tym chciałem się dowiedzieć, jak gra będzie wyglądać od tej mrocznej strony.

Jaka jest wasza taktyka grania w taki sposób? Zabij-wszystko-co-się-rusza ?
Ja stwierdziłem, że po prostu się nie opłaca. Owszem, postacie spotkane w zaułku z dala od wścibskich oczy czasem dostawały pięścią między oczy z efektem śmiertelnym (czy to dla złota, czy dla klimatu).
Inteligentna zła postać, więcej korzyści będzie miała z udawania dobrej w większości przypadków, toteż tym się kierowałem.
Co oczywiście nie przeszkadzało mi wykonać zadania dla Adalon, po to tylko by ją zabić i zrobić sobie z niej skórkę (no, właściwie ludzką skórkę z jej płynami fizjologicznymi…).
Albo uratować dziecko Wichrowej Włóczni, by potem zabić i smoka i jego (a dziecko to nie pamiętam, czy przeżyło ) .
Mój mnich nie robił tego dla kasy, bo to byłoby wbrew jego założeniu samodoskonalenia się. On po prostu szukał worków treningowych...

Hm, czy waszym zdaniem masowe mordy popełniane w grach komputerowych (nie chodzi tu tylko o *js*, wystarczy wspomniec chociazby takie gta2:P) wyciszają negatywne emocje w realu (bo człowiek 'odreagowuje' na monitorze) czy wręcz nakręcają je coraz bardziej?
Mimo wszystko wątek wart do rozpatrzenia w loży mędrców. (Skrzywienie zawodowe :P)
Jednak patrząc pod kątem BG, ja grania złymi (bo przyznam się, że kilka popełniłem) nie chciałem ani się wyciszyć, ani doładować.
Ot, zwykła zmiana klimatu, bez większej filozofii.
Ale to tak IMHO, bo każdy ma przecież swój punkt widzenia/



Temat: Twórczość - Tafla - Krytyka, sugestie, opinie, pytania...
Od początku i po kolei :)
Pomysł.. hmm.. niewątpliwie wiersz jest dość osobisty i w przeciwieństwie do tego drugiego został napisany z mojej nieprzymuszonej woli i własnej chęci... Muszę się przyznać, że drugi hmm.. no drugi był pisany bardziejn a życzenie i może właśnie dlatego wyszedł jak wyszedł i ci się nie podoba...
Kurczę .. jak na nie lubie interpretować czegokolwiek...;) a już szczególnie mówić o tym, co pisze.. to już wolę pisać... Najogólniej rzecz biorąc jak sam zapewne zauważyłeś wiersz jest o przemijalności.. przynajmniej w pewnien sposób... i proszę czy też jak wolisz autorka prosi o to, by zachować coś, z tego co było w sobie i tylko dla siebie... i tu sie pojawia problem bo w wiekszosci wypadkow wszysatko blednie, zapominamy lub przeinaczamy fakty na wlasna korzysc pod wplywem czasu... a ja tego nie chce.. i wlasnie na tej prawdziwosci zalezy mi najbardziej i moge zrobic wiele by ja wlasnie uzyskac... To jest tez ten moment kiedy wlasnie cos sie skonczylo i mam tego swiadomosc... dlatego zaczynam to w pewnien sposob oceniac czy jak wolisz patrzec w przeszlosc choc wiem ze to juz skonczone... i wlasnie z tego wzgledu próbuje uchować jedno przed straceniem .. zreszta jak widac to jest powtarzajacy sie motyw bo wlasciwie wszystko sprowadza sie do tego tylko sa inne wyrazenia ale sens wlasciwie podobny i wokol tego zarysowane jest jak gdyby tlo... Dalej prosze o to by mnie nie obwiniano o jakiekol;wiek zle intencje a co gorsza... nieprawdziwosc.... prosze o cos co sie stalo... ale to inna sprawa.... btw.. moze zbytek prawdziwosci wydaje sie czasem nieprawdziwy...? a koniec.... koniec mozna uznac ze po prostu nie umiem sie pogodzic z tym.... choc to wlasciwie nie to... bardziej to ze trudno mi ulozyc sobie jakas nastepna czesc zycia... i ze nie wiem co zrobic...
Byc moze (zreszta napewno... ) moglabym to napisac jakos lepiej ale mam nadzieje ze da sie z tego cos zrozumiec.. po prostu taki moj nieszczesny los ze sie wlasnie spiesze do szkoly...

--
"Armia Ognia, Smoków Armia, władców nieba, Spalą krwawe hordy zła, Niebiańskie głosy przyświecają im, Walczcie bracia Moi" [Shivan Dragon]




Temat: [obrazy z chmur]

weronika


  obrazy z chmur powielają motywy trójgłowego smoka


Podoba mi się, w każdym razie bardziej niż nieco karkołomne, moim
zdaniem, "lato". W ogóle masz pewną trudną do przeoczenia skłonność do
wyginania tam gdzie mogłoby być prosto, Weroniko ;). Podoba mi się, ale:


  leżałam dziś w słońcu jak w roztopionym maśle


To powyżej nie bardzo, bo zdaje mi się, że słońce spadło sobie
(dosłownie) na ten kawałek ziemi, na którym akurat byłaś, roztopiło się
jak masło na plamę i wtedy położyłaś się w nim. Karkołomne? No, właśnie!
Niechby było to roztopione masło, bo żółte jak słońce, fakt, a jak
słońce grzeje, to masło się topi, też fakt, ale połącz te fakty jakoś
zręczniej (żebym się nie musiała namęczyć próbując sobą jak to jest z
tym leżeniem w maśle ;)).


  twarzą w książce (perłą w gardle małży)


A z małżami to jeszcze wiekszy wygibus. Bo małże zawsze jakoś występują
w dużych zgrupowaniach. Albo na skale (słupie) w morzu, albo w
rozległych farmach pereł w Azji Południowo-Wschodniej czy Australii, bo
z jednej perły nijak przemysłu nie uczynisz, albo w charakterze góry na
talerzu (mule, ostrygi). I dlatego tak łatwo się zapomina, że te małże
składają się z pojedynczych osobników rodzaju męskiego. Jest więc ten
małż a nie ta małża. I dlatego "perłami w gardłach małży", ale - jak
zapewne miałaś na myśli - "perłą w gardle małża". Karkołomne? No,
faktycznie, to _jest_ karkołomne z tym małżem i z tymi małżami, tym
bardziej, że można powiedzieć równie dobrze "perłami w gardłach małżów"
i to już zupełnie dziwacznie brzmi. A prawidłowe jest :))).


  która bieliła się jak sól

  w głowie szelest kolorowych szkiełek
  przesypuje się jak w kalejdoskopowej lunecie
  akwamaryna nieba wali młotem w kruchą zieleń
  trawy kładą się
  chmury ciągną tiulowy ogon
  wyrzucam sczerniałą różę
  - oswoiłam śmierć


Poza naprawdę miły obraz, barwny, intensywny, gorący, sugestywny (może
nawet z tym waleniem młotem trochę zbyt ;)), nie za dużo porównań, trzy
"jak, jak, jak" mieszczą się jeszcze w granicach :) e.





Temat: Turniej malinowo-chruśniaczy
Czołem, Rycerko i Rycerze; ogromne dzięki za pomysł i pokazanie, jak
może
działać próba zmierzenia się z takim smokiem.  Ale, jak dla mnie, tym
razem wygrał smok.
Ze wszystkimi, którzy stanęli w szranki.

Taaaa...no wiec mnie sie o wiele bardziej podobały "bzdurki ślicznotki",
które pletliście kiedyś.
Wybaczcie, jeżeli ktoś odczyta jako złośliwość - nie o nią mi chodzi,
ale by było zwięźle i dosadnie :

Zarzuty  mam dwa:
- w części tekstów pierwszy wers w ogóle nawet nie został włączony do
całości, bo -przepraszam- dla niektórych autorów "przed ciekawych
wzrokiem" wyrażnie znaczy "na oczach ciekawskich (gapiów?) " i to mnie
odrzuciło od razu;
- w prawie żadnym tekście maliny nie stały się "narzędziem"
czegokolwiek; banalnie mówiąc, równie dobrze rzecz by się mogła odbyć w
sosnowym lasku (też zanieczyszczony), na korcie (piłki też wypukłe) lub
wrzosowisku (też dobre do aluzji literackich), a nawet we własnym łóżku
( też obowiązuje logika snu), ba, nawet w komórce na węgiel ( działanie
czarnej dziury takie samo) i tak dalej : słowem, niemal  nikt nie
skorzystał z chruśniaka w sposób uzasadniający wykorzystanie pierwszego
wersu.

Jedynym pomysłem naprawdę twórczo i szalenie interesująco rozwijającym
motyw są dla mnie Markowe krzaki przypominające krzyże i "imion rdza"


W imion rdzy, których wieki nie czytały oczy
Krzewy w krzyże zmienione czerwienią z daleka...


- te ciernie, ta krew , te ślady nocnych tajemnic - o, to naprawdę
doskonały pomysł !!!  Ale jego realizacja mi się zupełnie nie podoba.
Leśmianowskie, zaiste, dreszcze, stłumił szybko- wybacz, Winnetou -
chaos bełkotliwy obecny nawet w tych dwóch cytowanych wersach ("których
wieki nie czytały oczy" ?????? )

Grażyna




Strona 1 z 2 • Zostało wyszukane 113 wyników • 1, 2
Powered by wordpress | Theme: simpletex